Małgosia, śliczna blondynka, nieśpiesznie wracała do domu. Wiedziała, co ją tam czeka. Stos rupieci do pakowania, tony kurzu i pajęczyn. Przeprowadzka, to kara za grzechy – myślała po drodze. W […]

Następnego dnia pan Drakulowski był bardzo uroczysty. Rodzina razem zasiadła do obiadu, który w tej rodzinie wyglądał w ten sposób, że wszyscy byli już najedzeni i delektowali się myślą, że […]

Pani Zgredowska doprowadzona do furii kolejnym trzaśnięciem okna u sąsiadów na górze, postanowiła złożyć na nich donos. Jeszcze nie wiedziała, do kogo ten donos złoży i czy będzie to donos […]

Pani Drakulowska po raz setny przejrzała się w lustrze i po raz setny pokiwała głową z zadowoleniem. Tak, w krwisto-czerwonej sukni było jej wyjątkowo do twarzy. Oboje z panem Drakulowskim […]

Następnego dnia myśl o zawarciu znajomości z nieznajomą blondynką zaprzątnęła Mariana bez reszty. Wyszedł do szkoły bez śniadania i bez szalika, a przez wszystkie zajęcia siedział, jak na szpilkach i […]

Tej nocy Marian długo nie mógł zasnąć. Nieustannie przywoływał w myślach obraz pięknej nieznajomej, którą zobaczył na przystanku autobusowym. Dziewczyna zainteresowała go tak bardzo, że teraz obmyślał plan, w jaki […]

Tymczasem u państwa Drakulowskich panowało istne pandemonium. Zaprzyjaźniony malarz dostarczył obraz, który przedstawiał jeźdźca w pelerynie, który miał dwie lewe nogi i zezował. Jedną ręką trzymał się pod bok, drugą […]

Ludzie zatrzymywali się, ze zdziwieniem patrząc na potarganego młodzieńca, w rozpiętym płaszczu, który gwizdał jakąś skoczną melodię i radośnie skakał przez kałuże. Dzień był wyjątkowo ponury, siąpił deszcz, wszędzie kłapało […]

Marian Drakulowski był zupełnie przeciętnym, młodzieńcem lat siedemnastu i pół, o ciemnych włosach i bladej cerze. Nie odznaczał się niczym szczególnym poza tym, że jego zęby były niespotykanie białe, mocne […]

Hrabia nie powiedział już nic. Szkoda słów. Tylko on wiedział, ile go kosztowało znalezienie jednej porządnej szyi. I już nie wymagał, żeby to była młoda i piękna szyja. Wystarczyło, jeżeli […]